http://www.dzierzaznia.pl/

::
Wiadomość dodana przez: Adam (2010-01-04 14:23:17)

Czytaj prawdę o prywatyzacji SGZOZ w Dzierzążni

Czytaj prawdę o prywatyzacji SGZOZ w Dzierzążni

Gmina Dzierzążnia jedna z dziesięciu w powiecie płońskim jak na swoje możliwości finansowe od ponad 11 lat nie tylko pod względem inwestycyjnym rozwijała się dosyć dynamicznie. Panowało zrozumienie, szacunek, wzajemna troska o dobro Gminy wszystkich znaczących grup społecznych i zawodowych, a w szczególności kolejnych radnych rad narodowych, administracji gminnej, kierownictwa jednostek organizacyjnych Gminy, przedstawicieli organizacji społecznych. W tych warunkach z Gminy odstającej stała się Gminą dorównującą bardziej bogatym. W atmosferze zgody i wzajemnego szacunku w tym okresie zrealizowano między innymi:
ponad 70 km głównej sieci wodociągowej,
kompletnie wyposażoną hydrofornię,
ponad 400 przyłączy wodociągowych
ponad 45 km gminnych dróg asfaltowych,
5 km chodnika
Uporządkowano bazę oświatową poprzez:
generalny remont budynków szkół podstawowych w Nowych Kucicach i Dzierzążni
wybudowano budynek Gimnazjum w Dzierzążni
salę gimnastyczną z zapleczem sanitarnym w Nowych Kucicach
dwa boiska wielofunkcyjne z nawierzchnią z trawy syntetycznej przy obydwu szkołach w Nowych Kucicach i Dzierzążni
generalny remont budynków SGZOZ w Dzierzążni i Nowych Kucicach
oczyszczalnie przydomowe dla ponad 150 gospodarstw domowych i wiele innych ważnych dla mieszkańców gminy inwestycji.
W roku 2009 ten istniejący od lat porządek próbowano zakłócić i nie da się ukryć został w części zakłócony poprzez podział radnych za Sprawą wyniosłych ambicji prywatnych części radnych i Kierownika SGZOZ w Dzierzążni. W Gminie wśród jednostek organizacyjnych istnieje od 1998 roku do niedawna jedyny w powiecie płońskim Publiczny Samodzielny Gminny Zakład Opieki Zdrowotnej. Spór o istnienie tego zakładu jest przyczyną podziału rady na zwolenników utrzymania go w dotychczasowej formie oraz na zwolenników jego likwidacji, a w konsekwencji po jego zlikwidowaniu stworzenia warunków dla powstania zakładu niepublicznego, czyli prywatnego. Pomysł likwidacji SGZOZ powstał wkrótce po zmianie Kierownika zakładu. 1 grudnia 2007 roku Uchwałą Rady Gminy na okres 2 lat tj. do dnia 31 grudnia 2009 na Kierownika SGZOZ została powołana pani dr Aleksandra P. Przyjęła warunki płacowe , zakres obowiązków i miała je realizować w okresie objętym umową. Ku mojemu zdumieniu po dwóch miesiącach pracy w lutym 2008 roku zgłosiła wniosek o zmianę wynagrodzenia żądając płacy miesięcznej około 12 tys. zł brutto oraz rozpoczęcia likwidacji zakładu i przekazania jej mienia Zakładu w trybie bezprzetargowym. Wniosek w m-cu kwietniu 2008 został rozpatrzony na posiedzeniu Rady Społecznej SGZOZ i decyzją wszystkich 5 członków odrzucony. Pani dr Aleksandra P. opuściła obrady oświadczając, że od 1 maja 2008 roku rezygnuje z pracy (jest grudzień 2009 do chwili obecnej wielokrotnie oświadczała wprost szantażowała Radę Gminy odejściem, być może miało to wpływ na część radnych by ustąpić i wypełnić żądania dr P., które nasiliły się w roku 2009) Do końca 2008 roku Rada Gminy pracuje bez zastrzeżeń, a Gmina realizuje statutowe zadania.
Problem wraca w lutym 2009, kiedy to grupa 8 radnych na czele z Panią radną Aliną B. – K. i dr Aleksandrą P. organizuje w budynku ośrodka zdrowia w Dzierzążni w godzinach wieczornych potajemne spotkanie przed pozostałymi radnymi i wójtem, efektem, którego w m-cu marcu zostaje złożony wniosek o likwidację Publicznego SGZOZ.
Wniosek zostaje przedstawiony na sesji Rady Gminy w m-cu kwietniu i nie uzyskuje poparcia.
Grupa radnych nie mogąc pogodzić się z zaistniałym faktem 4 maja zwołuje nadzwyczajną sesję Rady Gminy i 8 głosami za przy 7 przeciw podejmuje uchwałę w sprawie wyrażenia woli podjęcia uchwały w sprawie likwidacji SGZOZ.
Uchwała podjęta z naruszeniem prawa(pismo Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie Wydział Prawny Oddział w Delegaturze – Placówce Zamiejscowej w Ciechanowie) z dnia 3 lipca 2009.
Na nic zdały się prośby grupy 7 radnych z Wójtem Gminy na czele by debatę nad likwidacją SGZOZ odłożyć na miesiące letnie, a wcześniej przeprowadzić w poszczególnych sołectwach konsultacje, aby uzyskać wiedzę czy istnieje społeczne przyzwolenie na likwidację zakładu. W/g mojej wiedzy na podstawie licznych rozmów z mieszkańcami gminy takiej zgody nie ma.
14 sierpnia 2009 roku na kolejnej sesji rady Gminy Radna Alina B. – K. składa wniosek o rozszerzenie obrad sesji o podjęcie uchwały w sprawie likwidacji SGZOZ. Uchwały nikt przed jej przyjęciem nie widział, nie znał treści. Uchwała bez uzasadnienia opinii Komisji Rady Gminy, Rady Społecznej SGZOZ oraz bez opinii Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego w Warszawie. Druk uchwały został tuż przed głosowaniem rozdany nie przez wnioskodawczynię, ale przez dr Aleksandrę P.
Szczytem arogancji i nieprzyzwoitości było to, że druku uchwały nie dostarczono Wójtowi Gminy i W-ce Przewodniczącemu Rady Gminy. Uchwała pełna błędów prawnych zawierała między innymi, że z chwilą likwidacji SGZOZ obowiązek udzielania świadczeń zdrowotnych mieszkańcom Gminy Dzierzążnia przekazuje się Niepublicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej – Usługi Anestezjologiczne ANEST – MED w Baboszewie ul. Odrodzenia 7 oraz wynajęcia pomieszczeń gminy SGZOZ w/w zakładowi w trybie bezprzetargowym.
Po podjęciu uchwały grupa radnych wnioskujących jej przyjęcie zorientowała się, że uchwała kwalifikuje się do odrzucenia, organizuje kolejną nadzwyczajną sesję rady Gminy w dniu 16 września 2009 r. przyjmuje kolejną uchwałę w sprawie zmiany uchwały z dnia 14 sierpnia w sprawie likwidacji SGZOZ w Dzierzążni. Zmiana dotyczyła między innymi, że zobowiązuje się Wójta Gminy do podpisania w terminie do dnia 30 września 2009 roku umowy najmu z nowopowstałym Zakładem Opieki Zdrowotnej. Należy zauważyć, że w chwili podjęcia uchwały takiego zakładu nie było, a do końca września tj. na przestrzeni 2 tygodni w jego imieniu po umowę najmu zgłosił się nikomu nieznany mnie osobiście również niejaki Pan Michał Z. Nie udokumentował swojej tożsamości, miejsca zamieszkania ani żadnego dowodu, że posiada jakikolwiek Zakład Opieki Zdrowotnej.
Ponadto uchwałą powołano likwidatora SGZOZ w osobie Pani dr Aleksandry P. oraz komisję likwidacyjną w składzie 8 radnych na czele z P. Aliną B. – K. będących za likwidacją zakładu.
Analizując powyższe stwierdzić należy, że przekształcenie SGZOZ poprzez jego likwidację wyglądać ma następująco:
Pani dr Aleksandra P. jako Kierownik SGZOZ występuje z wnioskiem o jego likwidację następnie przy pomocy wybranych radnych do komisji likwidacyjnej sama jako likwidator zlikwidowany zakład przekaże nowopowstałemu zakładowi, czyli P. Aleksandrze P. (sobie). To przeszło już moja wyobraźnię.
W związku z tym stojąc na straży przestrzegania przepisów prawa postanowiłem wystąpić do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały w trybie nadzoru w oparciu o art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie Gminnym.
Uzasadniając wniosek wskazałem, że uchwała została podjęta w sposób rażący z naruszeniem obowiązujący porządek prawa. Brak wszelkich obligatoryjnych uzasadnień i opinii a w szczególności Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego w Warszawie. Nie obejmuje kryterium oceny pod względem legalności, celowości, rzetelności i gospodarności. Wskazałem również, że wspomniany zakład Usługi Anestezjologiczne ,,ANEST – MED” w Baboszewie ul. Odrodzenia 7 pod wspomnianym adresem nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Wójta Gminy Baboszewo w praktyce nie funkcjonuje (dowód – pismo ur. 6414/50/092 dnia 18 sierpień 2009)
Byłem i jestem przekonany, że jeżeli byłaby wola Rady oraz przyzwolenie społeczne, aby świadczenia zdrowotne udzielane były przez Zakład Niepubliczny to Zakład ten należy wybrać w drodze konkursu ofert, a wybrany winien być Zakład gwarantujący jak najszerszy zakres usług świadczonych przez jak największą liczbę lekarzy specjalistów.
Wojewoda Mazowiecki jako organ nadzoru w dniu 30.09.2009 r. wszczął postępowanie nadzorcze w sprawie stwierdzenia nieważności obydwu uchwał z dnia 14 sierpnia i 16 września 2009 prowadzących do likwidacji SGZOZ w Dzierzążni jako podjętych z istotnym naruszeniem art. 43 ustawy z dnia 30 VIII 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej.
W tej sytuacji grupa radnych na czele z radną Panią Aliną B. – K. organizuje kolejną trzecią nadzwyczajną sesję Rady Gminy i podejmuje kolejną uchwałę tym razem w sprawie uchylenia własnych przyjętych w/w uchwał w m-cu sierpniu i wrześniu 2009.
W konsekwencji uchwały zostały uchylone, a SGZOZ uratowany przed likwidacją. Proces prywatyzacji na rzecz P. Aleksandry P. został zatrzymany.
Pozornie sprawa wygląda na zakończoną. Należy jednak zapytać, dlaczego część radnych z wybranej ósemki przez Panią dr Aleksandrę P. tak konsekwentnie broniła uchwał i domagała się likwidacji gminnego zakładu opieki zdrowotnej. Sam tego zrozumieć nie potrafiłem do momentu, kiedy podczas wrześniowej sesji Rady Gminy w trakcie dyskusji przyznali się do korzystania z wielomiesięcznych zwolnień lekarskich wydanych przez dr Aleksandrę P. Należy zauważyć, że Ci radni będąc na zwolnieniach lekarskich brali aktywny udział we wszystkich sesjach Rady Gminy.
Działając w celu likwidacji SGZOZ oraz za powierzeniem opieki medycznej na trenie gminy Dzierzążnia Niepublicznemu Zakładowi opieki Zdrowotnej, którego kierownikiem miała być Pani dr Aleksandra P. poprzez głosowanie za takimi uchwałami działali w interesie Pani dr Aleksandry P. Sprawę ewentualnych nieprawidłowości wyjaśnia Prokuratura.
Uchwały nie zamykają problemu dalszego funkcjonowania Zakładu Opieki Zdrowotnej. Jako Wójt Gminy jestem zobowiązany do zapewnienia opieki medycznej mieszkańcom Gminy. Problem polega na tym, że dr Aleksandra P. wielokrotnie przy każdej okazji publicznie oświadczała, że nie jest zainteresowana pracą w Zakładzie publicznym Gminy, a jej umowa o pracę wygasa z dniem 31 grudnia 2009 roku.
W tej sytuacji wydałem zarządzenie w sprawie ogłoszenia konkursu na Kierownika SGZOZ powołania komisji konkursowej oraz regulaminem Komisji konkursowej.
Ogłosiłem nabór ofert konkursowych do dnia 4 grudnia 2009 roku. Zgodnie z wykładnią systemową, powołanie Kierownika publicznego zakładu opieki zdrowotnej należy nie do kompetencji organu stanowiącego Gminy, lecz do jej Wójta. Zgodnie z art. 44 ust. 4 ustawy o ZOZ w związku z artykułem 30 ust. 2 pkt. 5 ustawy o samorządzie gminnym kwestionowanie przez 8 radnych regulaminu i konkursu na kierownika zakładu jest bezpodstawne gdyż zgodnie z art. 44a ustawy o ZOZ istnieje możliwość swobodnego ustalania szczegółowych zasad przeprowadzenia konkursu, składu ewentualnej komisji konkursowej, czy podmiotu opiniującego kandydatów pod względem merytorycznym oraz ramowego regulaminu przeprowadzenia konkursu.
Mimo należnych mi praw ustawowych jako Wójtowi w sprawie powołania kierownika ZOZ dnia 3 grudnia Rada Gminy mając wykładnię Wojewody Mazowieckiego, z której wynika, że podejmowane działania rady są bezprawne nie czekając na rozstrzygnięcie konkursowe nie mając prawa naruszając w/w ustawę o samorządzie gminy art. 30 ust. 2 pkt. 5 powołuje Panią Aleksandrę P. na Kierownika SGZOZ.
Uchwała podobnie jak wcześniej trzy z 4 maja, 14 sierpnia i 16 września podjęta jest z rażącym naruszeniem prawa w związku, z czym zostało wszczęte postępowanie nadzorcze, a następnie stwierdzenie nieważności podjętej uchwały z przyczyny naruszenia kompetencji należących do Wójta Gminy.
W wyniku prowadzonego konkursu do 4 grudnia wpłynęły dwie oferty, obydwie zakwalifikowane pod względem merytorycznym. W dniu 23 grudnia Rada Społeczna SGZOZ oceniając złożone oferty na Kierownika SGZOZ zarekomendowała, Panią Agnieszkę Latoszek Skierkowską. Pani dr zostanie powołana na w/w stanowisko z dniem 01 stycznia 2010 r.
W miesiącu październiku po podjęciu uchwały w sprawie uchylenia uchwał dotyczących likwidacji SGZOZ, jeśli ktoś myślał, ze to koniec konfliktu to się mocno rozczarował.
Przykład, w jaki sposób i jakimi metodami próbowano w gminie zlikwidować zakład opieki zdrowotnej, a następnie przejąć w prywatne posiadanie jest do napiętnowania. To wszystko, co dotyczyło tej sprawy to zwykłe załatwiactwo i nepotyzm. Wybrani radni najwyraźniej nie pogodzili się z faktem, że nie udało się im zlikwidować gminnego zakładu. Nadal kolejny raz Aleksandra P. organizuje z wybranymi radnymi potajemne spotkania w ośrodku zdrowia i najwyraźniej ustala strategie działania polegającą na destrukcji funkcjonowania całej Gminy. Organizowanie kolejnych demonstracji w m-cu grudzień podczas obrad Rady Gminy czy Rady Społecznej SGZOZ jest tego dobitny przykładem.
Stosowanie metody zastraszania nie wpłynie na zmianę moich decyzji. Nadal uważam, że tak długo jak nie będzie przyzwolenia społecznego, w ramach przestrzegania przepisów prawa nie dopuszczę by w Gminie ktokolwiek uprawiał prywatę, wykorzystywał piastującą funkcję społeczną do załatwiania prywatnych spraw. Ponad 75% wyborców Gminy uwierzyło w moją uczciwość, pracowitość i prawdomówność. Jestem zobowiązany dotrzymać swoich obietnic i nikt żadnymi intrygami i szantażem tego nie zmieni.
Z tego, co się stało w Gminie Dzierzążnia czas wyciągnąć wnioski, bo jedna sprawa prowadzi do konfliktu szerszego i przenosi się na inne dziedziny. Przykład w m-cu sierpniu na sesji Rady Gminy: 4 radne P. Alina B. – K., Wiesława J., Iwona K., Renata S. głosowały przeciwko wprowadzeniu do budżetu Gminy dotacji z Urzędu Marszałkowskiego w kwocie 330 tys. zł. z przeznaczeniem na inwestycje gminne. Tego nikt nie jest w stanie zrozumieć.
Zmiana Kierownika SGZOZ z dnia 01 stycznia 2010 mam nadzieję wystudzi emocje, zażegna waśnie między stronami, a radni swoją energię spożytkują na budowie pozytywnego wizerunku Gminy czego wszystkim mieszkańcom Gminy w nadchodzącym roku 2010 życzę.



Wójt Gminy Dzierzążnia
Mirosław Opolski



adres tej wiadomości: http://dzierzaznia.pl//news.php?id=156